środa, 4 września 2013

Cassata siciliana AL CIOCCOLATO, czyli serowy torcik na biszkopcie z czekoladą

Po krótkiej przerwie w gotowaniu, spowodowanej brakiem czasu znowu powracam :) Tym razem chciałam Wam przedstawić jeden z włoskich deserów, pochodzący prosto z gorącego południa kraju, czyli CASSATA SICILIANA. Według moich włoskich znajomych sycylijskie smakołyki są jednymi z najlepszych w tym kraju. Ja jeszcze nie mogę stwierdzić że najlepsze z całych Włoch z tego względu, że nie zwiedziłam całych Włoch, aczkolwiek mogę się przyznać, że smak tego ciasta naprawdę robi wrażenie:). Ja do mojego przepisu wykorzystałam ser RICOTTA, który jest najczęściej używany do serników we Włoszech, ale równie dobrze można użyć tłustego twarogu.






Składniki:

BISZKOPT:

- JAJKA - 6 szt.
- CUKIER - 175g
- CUKIER WANILINOWY ( 1 torebeczka ) LUB SKÓRKA Z CYTRYNY
- MĄKA PSZENNA - 75g
- MĄKA ZIEMNIACZANA - 75g

KREM:

- CUKIER - 200g
- CUKIER WANILINOWY LUB OLEJEK WANILIOWY
- SER RICOTTA lub TWARÓG TŁUSTY - 800g
- ŚMIETANA KREMÓWKA 36% - 100ml
- CYNAMON
- OWOCE KANDYZOWANE (MIESZANKA KEKSOWA) - 150g
- GORZKA CZEKOLADA DROBNO POKRUSZONA - 60g
- LIKIER POMARAŃCZOWY - 2 łyżki
- SOK Z 1 CYTRYNY
- WIÓRKI KOKOSOWE - 100g 

POLEWA:

- GORZKA CZEKOLADA - 300g
- MAŁA FILIŻANECZKA KAWY (ESPRESSO)
- MASŁO - 150g


 RADA: wszystkie składniki muszą być o takiej samej temperaturze, przede wszystkim te, które musieliśmy ugotować nie mogą być gorące ani ciepłe, bo po prostu ser nam się zważy i wyjdzie zsiadłe mleko :D

BISZKOPT: Oddzielamy żółtka od białek, następnie ubijamy białka na puszystą pianę ze szczyptą soli. Do sztywno ubitej piany dodajemy na przemian po jednym żółtku i odrobinie cukru, cukier wanilinowy lub skórkę z cytryny. Mieszamy ze sobą obie mąki, porcjami przesiewamy przez sitko i każdą porcję dokładnie, delikatni, z uczuciem mieszamy do momentu aż znikną wszystkie grudki i będą pojawiać się bąbelki powietrza. Tak przygotowaną masę wylewamy na blachę prostokątną wyłożoną papierem do pieczenia. ( RADA: aby papier się dobrze trzymał dna i brzegów blachy, należy najpierw blachę nasmarować masłem i potem ułożyć papier do pieczenia) 
Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok 20 minut (do suchego patyczka). Po wyłączeniu zostawiamy jeszcze ok 5 minut w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach, ale i nie za długo aby sie nie zsechł. Kroimy na 3 mniejsze prostokąty.

KREM: Utrzyjcie twaróg na krem, dodajcie śmietanę, cukier, sok z cytryny, szczyptę cynamonu i likier pomarańczowy ( RADA: jeśli nie macie likieru pomarańczowego możecie w rondelku podgrzać sok z 2 pomarańczy, osłodzić dość sowicie i dodać wódkę - nie podaję ilości składników ze względu, że sama to na oko robiłam:D ważne żeby MOC była:D ) Dodajcie także 100g owoców kandyzowanych i drobno pokruszoną czekoladę. Wstawcie na ok. 1 godzinę do lodówki.

Przełóżcie pokrojone biszkopty przygotowanym kremem serowym: 

- biszkopt 
- krem
- biszkopt
- krem
- biszkopt

Wstawcie do lodówki na ok. 1godz.


POLEWA CZEKOLADOWA: Do rondelka wlejcie wcześniej przygotowane espresso lub po prostu bardzo mocną kawę rozpuszczalną i pokruszoną czekoladę. Kiedy zacznie topnieć, dodajemy po łyżeczce masła, aż czekolada zrobi się aksamitnie gładka. 

Wyjmujemy Cassatę z lodówki, polewamy ostudzoną polewą czekoladową i rozprowadzamy ją tak, aby poryła całą powierzchnię ciasta ( również brzegi). Tak przygotowane ciasto dekorujemy pozostałymi owocami kandyzowanymi. 

RADA: jajka muszą być w temperaturze pokojowej, inaczej białka nie ubiją się dobrze. 

( przepis częściowa zaczerpnięty z "Un mese in cucina settembre, Anno 6-nr 9 settembre 2013)




 

1 komentarz:

  1. To nie ma nic współneggo z cassatą sycylijską. A te wiórka kokosowe? Czy widziała Pani by w cassacie ich używano?

    OdpowiedzUsuń